Długo mnie nie było z braku czasu. Normalnie siebie nie poznaję, uczę się systematycznie jak nigdy ;O
Kiedyś trzeba zacząć :). W szkole w porządku z jedną luką bo nie ma Madzi!:< Mam nadzieje że pojawi się w poniedziałek.
Moje zwolnienie z w-f prawie dobiega końca, znaczy mam do końca października ale już prawie!!
Wakacje jakoś minęły bez większego szału. Nareszcie weekend! W końcu się wyśpię i odpocznę.
Coraz częściej chcę odejść z tej szkoły. Wiele rzeczy mnie drażni, nie wiem dlaczego. Odejść z tej szkoły oby dalej,chociaż nie uśmiecha mi się mieszkanie po za domem, pokojem i rodzinką która ze mną mieszka.Choć nie idę na koniec świata to i tak trudno przyzwyczaić jest mi się z myślą że będę wpadała do domu tylko na weekend'y. Cóż, takie życie i trzeba sobie radzić.
Jak znajdę więcej czasu to postaram się każde zdjęcie z osobna dodać ;)

