wtorek, 30 kwietnia 2013

Hej,hej,hej.
Miałam jechać jutro do Magdy ale oczywiście nie mogę.. Mama powiedziała że mnie nie zawiezie to chciałam rowerem pojechać bo co to są 3km? ale nieeeee.
Dzisiaj trochę inna notka tym razem bez zdjęć.
Wczoraj oglądałam super film na tvp1 o dziewczynie oblanej kwasem. Była młoda bo co to 25 lat w odniesienia do naszego całego życia ?.Była modelką  prezenterką telewizyjną, piękna młoda utalentowana otoczona wspaniałą rodziną i przyjaciółmi, więc czego chcieć więcej?. Miała chłopaka poszli razem on ją chciał całować ona go ona go odrzuciła. I co on zrobił?. Brutalnie ją zgwałcił. Za powiedzenie coś komuś był  w stanie ją zabić. Bała się dopiero po 2 dniach wyszła z hotelu i gdy wychodziła z samochodu sięgnęła do torebki po drobne dla biedaka(to była przykrywka) a ten w tym samym czasie chlusną na nią tym kwasem. Film jest z 2009. I już w tedy była po ponad rocznym leczeniu. Boi się strasznie wszystkiego nie może w nocy spać bo budzą ją koszmary. Już na zawsze straciła swoją twarz która wcześniej była jej wizytówką. Ale teraz liczy się tylko żeby doszła do siebie i psychicznie i fizycznie. Pomyślałam sobie jakimi niektórzy(pewnie większość) ludzie są pustym osobami. To jest przecież ta sama dziewczyna, tylko trochę twarz ma zmienioną. Dlaczego my jako ludzie nie umiemy patrzeć sercem tylko trzymamy się tego aby nasz partner był przystojny( lub w przypadku dziewczyny ładna). Do wczorajszego filmu miałam mieszane uczucia. Lecz teraz wiem że tylko i wyłącznie liczy się to co jest w środku.
To tak po za tematem, może do niektórych coś dotrze? Nie wiem, mam nadzieję . ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz