Tak, dobrze widzicie, doczekaliście się nowego posta!:))
Wakacje dobiegają powoli końca nad czym szczerze mówiąc trochę ubolewam, ale za to jakie to były wakacje! Mogę śmiało powiedzieć że tegoroczne wakacje zaliczam do udanych (y)
Postaram się wam je nieco przybliżyć:)
Zacznę od obozu, który był na prawdę niesamowity!
Sam początek zaczął się fantastycznie, gdyż miałam okazję jechać pierwszy raz pociągiem:)
Magiczne, cudowne miejsce w którym przebywaliśmy znajduję się niedaleko Torunia, Kamionki małe. Cały ośrodek znajdował się około 100m nad jeziorem, tak więc na prawdę extra:D
Już w pierwszy dzień trenerzy nas nie oszczędzili, wpadli na wspaniały pomysł aby obiec całe jezioro. Sam początek okej, biegniemy, biegniemy, i wszystko byłoby dobrze gdyby nie to że zabłądziliśmy dzięki trenerze K. (y) Na szczęście trener G poprowadził nas inną drogą, w rezultacie dotarliśmy do ośrodka po około 2h :) Skracając cały obóz, bo chyba bym do jutra pisała :)
Codziennie 2 treningi, które z Moniką miałyśmy bardzo zróżnicowane, w różnych warunkach.
Często miałyśmy nad jeziorem, innym razem na parkingu, zazwyczaj przy samym ośrodku. Najlepsze były reakcje ludzi nad jeziorem gdzie robiłyśmy skoczność haha
Państwo którzy prowadzili ośrodek to naprawdę równi ludzie, zawsze się nas pytali na co mamy ochotę, dwa razy zafundowali nam rowerki wodne na jeziorze :) Zapoznałam ludzi z którymi będę miała okazję się często widywać, także spoko koko :) Dzieliłam pokój z Moniką, moim człowiekiem haha :D
Świetnie się z nią śpiewało na rowerkach na środku jeziora haha. Bardzo miło wspominam obóz:)
Odważyłam się skoczyć na 3m! Bardzo byłam z siebie dumna bo miałam cykora, ale udało mi się przełamać :) Byliśmy na karaoke, lecz dziewczyny nie chciały ze mną śpiewać ;c Ale...! Przynajmniej sobie trochę potańczyłam :) Lubiłam wieczorny spacery zazwyczaj nad jezioro na pomost. Magiczne miejsce zwłaszcza, kiedy był zachód słońca:) Udało nam się również zwiedzić Toruń:) 5h chodzenia od sklepu do sklepu w +35C to nie jest to co lubię, ale na szczęście Monika kupiła sobie to co chciała i wszyscy szczęśliwi :)
A do tego wszystkiego dopisała nam fantastyczna pogoda!♥ Mam pełno zdjęć, ośrodka, jeziora Torunia, wariatki i innych takich ;D
==========================
Jak zdążyliście zauważyć zmieniłam nieco wygląd bloga, mam nadzieje że wam się podoba :)!
A jak u was mijają wakacje? Pogoda nie jest ostatnio za ciekawa, ale to już ostatnie dni beztroski więc korzystajmy z nich jak najlepiej. Natomiast ja, od wczoraj zemrywam.. Przez co ubolewam, bo nie mogę do odwołania jeździć na treningi ;c Druga sprawa która mnie dobija że od czwartku zaczyna się senior games, gdzie miałam pomagać sędziować i startować p.k a teraz to sama nie wiem jak to się ułoży ;<
Wam życzę jak najlepszej końcówki wakacji! Trzymajcie się cieplutko :)♥
Uzupełniając wpis dodaję kilka inspiracji, zdjęć z obozu i.. sami zobaczycie :)
Miłego oglądania buźka :*
Powyższe zdjęcia są świetne !!
=efekt nudy :)
Jezioro o którym wcześniej wspomniałam :)
Toruń :)
Nasza wspaniała lodówka tak chłodziła, że aż mroziła :D
Sprzęt który który towarzyszył nam przez cały obóz :)
MONIK I BICEK HAHA POZDRO
pięknie tu :(
obrażona Monika haha :*
Śpiewak :D
drajwerzy :D
dryyyyyfujemy :)
opalanie ostatniego dani :)!
powrót... ;c
2x=efekt nudy ;)
#selfie# przed treningiem zawsze spoko ;D
odbijało z lekka!
































Sylwia świetna notka :D :*
OdpowiedzUsuńPrzeczytałam cała notkę i wiesz co, aż słyszę Twój głos w uszach ;D
Świetnie piszesz i czekam na nową notkę ;*
6 zdjęcie od końca to istny odlot ;o Wręcz niesamowite :D Widać, że obóz się udał :)
http://dobieszowa.blogspot.com/
Miło że mój trud nie poszedł na marne:)
OdpowiedzUsuńheheh to Ci współczuję, słyszeć mojego głosu i ciągłego śmiechu ;))
Dzięki bardzo, obóz był świetny :)
Pozdrawiam ;*
Jestem ponownie :D Droga Sylwio ;*
OdpowiedzUsuńWłaśnie otrzymałaś ode mnie nominację do Liebster Blog Award ;*
Masz wspaniały blog ;* Należy Ci się popularność ;)
http://dobieszowa.blogspot.com/